Opinie

Dodaj swoją opinię już teraz!

40 “Opinie

  1. Witam, pragnę podzielić się swoją opinią na temat profilaktora Jewminowa. Po raz pierwszy zetknąłem się z nim w gabinecie Oleksandra Gorbatiuka. Ponieważ raz na jakiś czas „dopadają” mnie bóle kręgosłupa wizyta u specjalisty jest nieunikniona. Po serii nastawień i masaży poczułem zdecydowaną poprawę, ale tak naprawdę ćwiczenia na profilaktorze spowodowały, że uczucie rozluźnienia towarzyszy mi do dziś. Profilaktor zamontowałem w swoim mieszkaniu (na loggi) i ćwiczę w wolnych chwilach po ok.20 min. dziennie co w zupełności wystarczy żeby „zdjąć” zmęczenie z pleców i całego ciała. Zauważyłem również pozytywne zmiany w mojej postawie i sylwetce. To na pierwszy rzut oka niepozorne urządzenie, daje nie tylko ogromne możliwość rehabilitacyjne, ale również pozwala rozwinąć niemal wszystkie grupy mięśni. Do tego łatwość montażu i niewielkie gabaryty które pozwalają na montaż niemal w każdym mieszkaniu. Moje doświadczenia z profilaktorem są bardzo pozytywne i z czystym sumieniem mogę go polecić wszystkim dla których zdrowy kręgosłup a także kondycja fizyczna jest sprawą priorytetową.

  2. Jestem dopiero po czwartej serii ćwiczeń na Profilaktorze i już czuję wielką poprawę. Zniknęły bóle stawów biodrowych, łatwiej mi oddychać i ogólnie czuję się znacznie lepiej. Bardzo polecam to proste i bardzo skuteczne urządzenie do poprawy zdrowia i kondycji.

  3. Witam. Jestem byłym absolwentem AWF i Studium Rehabilitacji co pozwala mi uważać ze mam „jakies” pojęcie o anatomii i sposobach leczenia bólu kręgosłupa.Sport to zdrowie ale przeważnie każdy sportowiec a szczególnie po 40-tce narzeka na bóle kr

  4. Witam!
    Jestem osoba o aktywnym stylu życia mam pracę o ciągłym obciążeniu na kręgosłup jak również uprawiam ekstremalne sporty. Byłem często obolały bolały mnie plecy. nawet nie zdawałem sobie sprawy, że może to być kręgosłup. Bywałem u chiropraktyków nastawiałem ten kręgosłup ale bóle cały czas powracały. W końcu znajomy polecił mi dziwny przyrząd coś podobnego do ławeczki tylko trochę inny i powiedział że lepiej jest wzmocnić mięśnie i pracować samemu niż ciągle sie leczyć i tak o to poznałem Profilaktor Jewminowa. Zetknąłem się z nim nie dawno bo ponad rok temu i moje problemy z kręgosłupem zmniejszyły sie o 90 %. Czuje czasami kłucie ale poleżę na nim trochę, poćwiczę może nie tak intensywnie jak na początku i dalej jestem sprawny nie muszę brać zastrzyków rozkurczowych i innych tego typu rzeczy. także polecam serdecznie

  5. Witam, mam 24 lata, od ponad 3 lat cierpiałem na schorzenie zwane rwą kulszową. Z tą dolegliwością nie potrafili sobie poradzić lekarze.
    Po kilku wizytach w gabinecie Pana Oleksandra Gorbatiuka stan mojego zdrowia znacznie sie poprawił – w 90% znikły bóle kręgosłupa, a co najważniejsze ustąpiło drętwienie nóg – typowe przy moim schorzeniu. Było to efektem nastawiania kręgosłupa przez Pana Gorbatiuka oraz wykonywania pod jego okiem ćwiczeń na profilaktorze Jewminowa – niezwykle przydatnym urządzeniu, na którym wykonywanie ćwiczeń nie tylko zwalcza dolegliwości kręgosłupa ale i wyrabia zgrabną sylwetkę.

  6. Pragnę podzielić się swoją opinią na temat profilaktora Jewminowa. Mam 51 lat, 12 lat temu miałem bardzo poważny wypadek samochodowy. Wypadek ten oraz rodzaj wykonywanej pracy, projektowanie, a więc siedzenie przy komputerze spowodowały zwyrodnienia kręgosłupa (skolioza, przepukliny). Efektem był ból kręgosłupa. Od siedmiu lat szukałem pomocy u różnych specjalistów, ale efekety były niewielkie, ból wracał. Do Pana Gorbatiuka trafiłem za namową koleżanki, której pomógł. Przed nastawieniem kręgosłupa P.Gorbatiuk
    cierpliwe wysłuchał opowiadania o moich dolegliwościach, dokładnie przeanalizował rezonans magnetyczny kręgosłupa, a więc nic nie działo się na zasadzie na "czuja". Po za tym opowiedział mi o profilaktorze Jewminowa, urządzeniu bardzo pomocnym w leczeniu schorzeń kręgosłupa. Na zakup profilaktora zdecydowałem się pod koniec czerwca 2008r. Ćwiczenia wykonuję regularnie 2x dziennie. Rodzaj ćwiczeń Pan Gorabtiuk dobrał indywidulanie do mojego schorzenia. Mimo tylko dwóch miesięcy ćwiczeń czuję wyrażną poprawę, ból powoli zmniejsza się, a tym samym mogę normalnie zacząć funkcjonować. O Panu Aleksandrze Gorbatiuku mogę wyrazić bardzo pozytywną opinię i szczerze polecić tym którzy mają problemy z bólami kręgosłupa oraz w pełni potwierdzić to co napisał "Nareszcie wygrywający z bólem kręgosłupa".

  7. Witam
    Mam na imię Piotr i mam 30 lat.
    W 2006 roku zaczęły się moje problemy z kręgosłupem.
    Opisy badań z lat 2006-2008 diagnozowały:
    kręgozmyk ku tyłowie na poziomach L4/L5, L5/S1; wypuklina krążka L4/L5 uciskająca worek oponowy, okolne uwypuklenie krążka L5/S1(obniżenie o 70% wysokości między kręgami) z duża centralno-lewoboczna wypuklina uciskająca worek oponowy i lewy korzeń nerwowy; niestabilność odcinka szyjnego na poziomie C3\C4.
    Przechodziłem nieudane rehabilitacje w szpitalu Barlickiego , MSWiA w Łodzi oraz Wojewódzkim Centrum Ortopedii i Rehabilitacji Narządu ruchu im. dr. Z. Radlińskiego. Byłem w różnych miejscach i u różnych pseudo specjalistów.
    Nikt nie umiał mi pomóc. Miałem ogromne bóle pleców, pospinane mięśnie całego tułowia, okolicy brzucha, napięcie i skurcze w łydkach, nie mogłem siedzieć, leżeć ani stać w każdej pozycji czułem dyskomfort. Nie wiedziałem już co robić, ból był tak nieznośny, że myślałem o operacji.
    W lutym 2008 roku po kolejnym nawrocie dolegliwości bólowych zdecydowałem się na terapię manualną (20 zabiegów 2 razy dziennie). Pojawiła się poprawa ale efekt był krótkotrwały po 2-3 tygodniach trzeba było ustawiać kręgosłup na nowo. Zrozumiałem, że jak najszybciej muszę sam włączyć się w leczenie swojego kręgosłupa bo bez odpowiednich ćwiczeń stabilizujących mój kręgosłup wcześniej czy później znowu się rozsypie. Po doświadczeniach i stosowanych metodach przez naszych rodzimych rehabilitantów…szukałem czegoś innego.
    I znalazłem pana Aleksandra Gorbatiuka i metodę Jewminowa.
    Początkowo byłem troszkę sceptycznie nastawiony. Ale po kilku sesjach ćwiczeń wiedziałem na 100% ze to działa i jest skuteczne. Jedyną zasada jaka trzeba przestrzegać to systematyczność. Ćwiczę już 3 miesiąc według zaleceń Pana Aleksandra, bóle się zmniejszyły na tyle ze moje funkcjonowanie staje się „normalne” (np. wytrzymuje 8 godzin w pracy siedząc co jeszcze nie tak dawno było niewykonalne) znowu zaczynam się uśmiechać i nabieram nowych chęci na życie…Potwierdzeniem skuteczności ćwiczeń są wizyty kontrolne na których już byłem 3 razy u pana Aleksandra – w lędźwiach nic nie trzeba było poprawiać – wszystko na swoim miejscu.
    O panu Aleksandrze już wszystko powiedzieli poprzednicy. Potwierdzam i dołączam się do tych opinii.
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia

  8. Po 3 zajęciach już mnie nie bolało a po 7 jeżdziłem na nartach (SIC!).Polecam fachowość Pana Gorbatiuka (bezboleśnie mi nastawił kręgi) i samą metodę!

  9. Witam. Polecam wszystkim osobom mającym problem z kręgosłupem wizytę u Pana Aleksandra Gorbatiuka. Od paru lat mam poważne nawracające problemy z odcinkiem lędźwiowym. Pan Aleksander zdiagnozował mój problem, a następnie nastawił kręgosłup. Już ta pierwsza wizyta spowodowała bardzo dużą poprawę. Aktualnie jestem w trakcie ćwiczeń na profilaktorze Jewminowa – to świetne urządzenie – po każdych ćwiczeniach czuję się rewelacyjnie – kręgosłup jest rozciągnięty, wyprostowany,czuć wyraźnę ulgę.Te wizyty uczą jak dbać o własny kręgosłup.Szczerze polecam!

  10. dzień dobry mam przyjemność podzielic sie z wami moją opinią o profilaktorze,przyząd spisuje sie doskonale. Efekty działania widac juz po paru seriach cwiczen.polecam wszystkim profilaktor ktorzy mają problemy z kregosłupem.siła zaparcia do cwiczen procentuję owocnie na przyszłe lata.

  11. Witam.Pragnę podzielić się moją opinią na temat Profilaktora Jewminowa ,ale zeby to uczynić muszę cofnąc się kilka lat wstecz,kiedy zaczęły się moje klopoty z kręgosłupem.Wizyty u lekarzy kilka razy w roku,przyjmowanie leków,rehabilitacja nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. mój stan zdrowia ciągle ulegał pogorszeniu.Badanie rezonansem magnetycznym wykazało dwie przepukliny: jedna w odcinku piersiowym,druga w lędzwiowym oraz inne zmiany.Prognozy lekarzy nie były optymistyczne.Ból kręgosłupa,prawego biodra i nogi był coraz silniejszy.Nawet chodzenie sprawiało mi ból.Dopiero wizyta u pana Aleksandra Gorbatiuka dała mi nadzieję,że mój stan zdrowia może się poprawić.Już po kilku zabiegach i systematycznych codziennych ćwiczeniach na Profilaktorze,dobranych indywidualnie do mojego schorzenia poczułam ulgę.Po kilku miesiącach zaczęłam zapominać o wcześniejszym bólu.Moja rodzina i znajomi również zauważyli zmianę w mojej postawie.W tym roku po raz pierwszy od kilku lat wracałam z kościoła w Wielkim Tygodniu normalnie,bez żadnych dolegliwości bólowych.Wcześniej było to niemożliwe.Przychodziłam do domu i musiałam się położyć,ponieważ mój kręgosłup był "cały sztywny".Wiem, że ćwiczenia na tym prostym, a jednocześnie rewelacyjnym urządzeniu jakim jest Profilaktor są bardzo pomocne przy różnych schorzeniach kręgosłupa.Pozdrawiam.

  12. Chciałem podziekować mgr Oleksandrowi Gorbatiukowi za uratowanie mojej ręki przed operacją kręgosłupa. Z dnia na dzień zaczęła mnie boleć lewa ręka, po kilku dniach nie mogłem samodzielnie nią poruszać, nie potrafiłem nawet zapiąć paska do spodni nie mówiąć juz o guzikach. Lekarze do których sie zgłaszałem mówili "tylko operacja". Od znajomych dowiedziałem sie że w Krakowie przyjmuje Pan mgr Oleksander Gorbatiuk, który potrafi sie z tym problemem uporać. Zadzwoniłem. Już po pierwszym spotkaniu czułem ogromną ulgę. Po następnych tzrech spotkaniach od których minęło już dwa lata nie wiem, że miałem chorą rękę. Chcę bardzo podziękować panu mgr Oleksandrowi Gorbatiukowi za uratowanie mnie przed operacją, która w moim wypadku byłaby tym trudniejsza do przebycia gdyż jestem diabetykiem.BARDZO DZIEKUJE!! pozdrawiam

  13. Witam.Chciałem podzielić się doświadczeniem, że od kręgosłupa pochodzi wiele schorzeń, o których nasza powszechnie znana medycyna nie ma pojęcia. Jestem tego typowym przykładem.Od młodych lat miałem problemy z nadciśnieniem tętniczym odkrytym podczas przypadkowego badania lekarskiego. Przeszedłem szereg badań kardiologicznych już w wieku 15 lat w celu znalezienia przyczyny. Niestety bez efektu. Ponowne już bardziej zaawansowane badania w klinice przeszedłem w wieku 26 lat z podobnym skutkiem. Wszelkie wyniki badań miałem wręcz wzorcowe oprócz parametrów ciśnienia.Dodatkową dolegliwością był coraz bardziej uciążliwy ból kręgosłupa w lędźwiach i klatce piersiowej.Jedyne czym "zaimponowali" mi polscy lekarze to ciągłym wypisywaniem kolejnych recept. Wówczas bardzo przypadkowo trafiłem do Oleksandra i przeżyłem coś niesamowitego. Uwaga: To jedyny fachowiec, który powiedział mi, że nadciśnienie może pochodzić od chorego kręgosłupa, o czym po 20minutowym zabiegu przekonałem się sam. Mój skrzywiony kręgosłup po prostu uciskał moje serducho i powodował tą dolegliwość. Teraz jestem stałym pacjentem Aleksandra,chodzę bardziej profilaktycznie raz w miesiącu. Po każdym zabiegu czuję się wyśmienicie, nie pocę się, spokojnie wysypiam,a przede wszystkim nie czuję oznak zmęczenia, ciężkiego oddechu co oznacza, że moje ciśnienie jest w normie. Zakupiłem również profilaktor, bardzo proste i praktyczne urządzenie będące lekiem dla mojego kręgosłupa.Polecam

  14. Witam, po 7 spotkaniach muszę stwierdzić
    że Pan A.Gorbatiuk w temacie bólu kręgosłupa jest prawdziwym mistrzem.Jego wiedza i praktyczne umiejętności wzbudziły moje głebokie uznanie.Po 2.5 mieś.ostrej i bolesnej rwy kulszowej dzięki niemu i jego profilaktorowi powoli ale systematycznie wracam do normalnego życia . Szczerze Go polecam.

  15. Jak chyba każdego z piszących tutaj bolał mnie kręgosłup :). Właściwie już po kilku sesjach (6-8) ćwiczeń ból ustąpił. Oczywiście, nie jest to pierwsze miejsce gdzie próbowałem sobie pomóc. Co mnie przekonuje – nie ma ściemy. Po prostu, żeby coś poprawić w kręgosłupie trzeba w to włożyć SAMEMU dużo pracy. Pomagsz kręgosłupowi a jednocześnie ćwiczysz mieśnie brzucha itd.. Rehabilitacja a jednocześnie trenig – mi to bardzo odpowiada.

  16. Witam, terapia manualna P.Gorbatiuka + profilaktor okazały sie jedynym lekarstwem na moje dolegliwości(oprócz operacji) w moim przypadku 11 przepuklin międzykregowych Odpoiednio ułożony program cwiczeń i systematycznośc daja naprawde efekty.Można normalnie funkcjonowc a nie faszerowac sie tabletkami przecibólowymi i chodzic po pseudo lekarzach którzy patrzą tylko na nasze pieniądze.Serdecznie polecam!!!

  17. Witam, ćwiczenia u Pana Aleksandra Gorbatiuka przyniosły ulgę mojemu kręgosłupowi. Choć jestem osoba młodą ( 27 lat ) miałem spory problem związany z bólem właściwie w całym kręgosłupie (szczególnie po prawej jego stronie). Juz po pierwszej wizycie i ustawieniu kręgosłupa poczułem ulgę. Dalsze spotkania i ćwiczenia na profilaktorze wzmacniały mój kręgosłup. Dziś jestem szczęśliwym posiadaczem profilaktora. Ćwiczę w domu prawie codziennie, w końcu kręgosłup się ma tylko jeden i trzeba o niego dbać. Jestem bardzo zadowolony z efektów jaki daje to niepozorne urządzenie. Panu Aleksandrowi serdecznie dziękuje za uratowanie zdrowia, poprawę nastroju związanego ze zniknięciem bólu i odpowiedzi na wszystkie pytania jakie zadałem mu w związku z moim przypadkiem.
    Serdecznie pozdrawiam i POLECAM! Krzysiek K.

  18. Witam i pozdrawiam wszystkich ludzi z obolałymi kręgosłupami. Chciałbym podzielić się z Państwem moimi odczuciami związanymi z bólami mojego kręgosłupa i ze spotkaniami z Panem Alesandrem Gorbatiukiuem. Mam 62 lata jestem wieloletnim inwalidą II grupy po wypadku drogowym. Pomimo prowadzenia moim zdaniem dosyć intensytnego trybu życia od wielu lat mam poważne dolegliwoścu związane z bólami kręgosłupa powiązanymi z niedowładem nóg. Wytm temacie w ostatnim okresie czasu byłem dwukrotnie w specjalistycznym leczeniu szpitalnym. Niestety nie przyniosło to żadnych pozytytwnch rezultatów. Po wyjsciu ze szpitala nadal byłem kulejący i nie mogłem precyzyjnie dostawiać lewej nogi przy normalnym codziennym poruszaniu się.Doszło do tego że ok 3 miesiące temu dostałem takich boleści że prawie nie byłem w stanie ustać na nogach. W internecie znalazłem kontakt do Pana Gorbatiuka. Zgodził się na przyjęcie mnie w tym samym dniu. Z najwyższym trudem dotarłem do jego gabinetu. Po zabiegu po prostu zbiegłem po schodach jakby ubyło mi przynajmniej ze 30 lat życia. Obecnie po trzech miesiącach od zabiegu ja nie czuję żadnych dolegliwiści ze strony kręgosłupa. Codziennie wykonuję oczywiście cały zestaw ćwiczeń zaleconych mi przez Pana Gorbatiuka. Jestem mu niezmiernie wdzięczny za "postawienie mnie na nogi" Jastem również pod wrażeniem jego wiedzy, znajoimości funkcjonalności, działania i umiejętności naprawy niedomagań podstawowego pionu organizmu człowieka jakim jest kręgosłup. Pozdrawiam i polecam oddanie Waszych zbolałych kręgosłopów w ręce Pana Aleksandra.

  19. Witam ja w przeciweństwe do osób które trafiły do Pana Aleksandra z powodu bólu
    kręgosłupa zainteresowałem się ploflaktorem jako super sprzętem do poprawy ogólnej kondycji,gibkości,zwnności itp….itd
    jestem instruktorem narciarstwa alpejskiego,pływam na laserze/to taka mała żaglówka która wymaga siły i w/w cech. Ploflaktor jest fantastycznym sprzętem ,który ujmuje wele lat pod warunkiem systematycznego ćwczenia

  20. Mam 49 lat ,25 lat przepracowałam jako nauczyciel w przedszkolu.Trzy lata temu musiałam zrezygnować z pracy w tym zawodzie z powodu bóli kregosłupa i zawrotów głowy.Lekarz pierwszego kontaktu przepisywał mi środki przeciwzapalne i przeciwbólowe oraz rozluźniające mięśnie.Raz do roku ,po skierowaniu przez lekarza internistę mogłam skorzystać z 10 zabiegów rehabilitacji na NFZ.Lekarz rehabilitacji w trakcie wizyty uświadomił mnie,że to już tak będzie boleć ,bo są zwyrodnienia w odcinku piersiowym i skolioza.Kilka miesięcy temu zaczęły się kłopoty również z odcinkiem lędżwiowym- postrzały przeszywały posladek i lewą nogę.Tego juz było za wiele. Nie mogłam spać ,zaczęłam chodzić z zaokrąglonymi plecami i głową wysuniętą do przodu,w dodatku kołysząc się na boki-bo wtedy mniej bolały lędźwie.Wreszcie postanowiłam coś z tym robić na własną rękę.
    Tak znalazłam się w gabinecie p. Gorbatiuka.Już po pierwszej wizycie przestało boleć- utwierdziłam się,że lekarz rehabilitacji kłamał.Po kilku wizytach nie odczuwam dolegliwosci bólowych,mam zestaw ćwiczeń,które wykonuję w domu dla podtrzymania efektów .
    Jestem bardzo wdzięczna p. Oleksandrowi za fachową pomoc i polecam jego gabinet terapi manualnej każdemu z bólami kregosłupa.

  21. Mam 53 lata w ubiegłym roku m roku trafiłam do Pana Aleksandra Gorbatiuka z następującymi dolegliwościami , których przyczyną był kręgosłup : nie mogłam prawie chodzić, wstanie z łóżka było koszmarem, nie mówiąc o wykonywaniu takich czynności jak mycie się i ubieranie, ponadto miałam zapalenie żył głównych i inne dolegliwości. Po dwóch wizytach u Pana Aleksandra i wykonywaniu zaleconych ćwiczeń jestem w pełni spraną , cieszącą się życiem osobą po 50-ce

  22. Złote ręce Aleksandra Gorbatiuka naprawdę czynią cuda. Ukończyłem w Kijowie kursy masaży, kręgarstwa i terapii manualnej przy czerwonym krzyżu, od lat zajmuje się ćwiczeniami usprawniającymi widzenie (kręgosłup przy wadach wzroku ma kluczowe znaczenie), poznałem wiele kręgaży…
    i odradzałem korzystania z ich usług wiedząc jak wiele krzywdy można wyrządzić jednym niewłaściwym ustawianiem kręgosłupa ("na chama").
    Gdy skorzystałem z ustawiania przez Aleksandra – poczułem jak delikatnie i precyzyjnie można pracować z kręgosłupem, jaką niesamowitą ulgę daje usuwanie blokad i napięć, jak płynie energia po ustawianiu…
    Aleksandr jest jednym z najlepszych fachowców w swojej dziedzinie!
    Polecam wszystkim! Siergiej Litwinow

  23. Witam i pozdrawiam wszystkie osoby które maja problem z obolałym kręgosłupem.Bardzo polecam metodę,terapie manualną , ćwiczenia u Pana Aleksandra Gorbatiuka przyniosły ulgę mojemu kręgosłupowi. Jest prawdziwym mistrzem już po kilku sesjach (5-8)ćwiczeń ból ustąpił.Oczywiście trzeba ćwiczyć regularnie.Jeszce raz bardzo polecam ćwiczenia na profilaktorze u Pana Aleksandra Gorbatiuka.

  24. Witam. Mam 32 lata i od ponad 20 lat czynnie uprawiam sztuki walki. Problemy z kręgosłupem i barkiem (zwichnięcie stawu obojczykowo-barkowego) zaczęły się w 1998 roku co spowodowało zakończenie mojej kariery zawodniczej. Przez ten czas conajmniej raz w tygodniu byłem zmuszony do wizyty u kręgarza. Jego pomoc, choć umożliwiała normalne funkcjonowanie to jednak była zbyt krótkotrwała. Bark natomiast nigdy nie wrócił do "stanu używalności", pojawiły się również problemy z założonym w drodze operacji popręgiem Webera. Dwa lata temu zajął się mną Pan Oleksandr Gorbatiuk. Od tamtej pory problemy z kręgosłupem są sporadyczne i wynikają przede wszystkim z mojej niechęci z rezygnacji ze sparingów treningowych. Bark z kolei choć nie jest sprawny w stopniu który by mnie zadowalał to jednak nie pełni już roli "barometru". Raz na trzy miesiące korzystam z profilaktycznych wizyt kontrolnych. Polecam usługi Pana Oleksandra każdemu, kto ma problem z kręgosłupem czy stawami. Ja poczułem niesamowitą zmianę już po pierwszym zabiegu. Choć nigdy już nie będę czynnym zawodnikiem sportów walki, to jednak po zabiegach Pana Gorbatiuka mogę spokojnie trenować na macie i uprawiać sporty ekstremalne bez ryzyka, że dzień później nie będę mógł wstać z łóżka. Dziękuję i pozdrawiam

  25. Witam. Mam 30 lat i praktycznie przez 18 lat prowadzę aktyny fizycznie tryb życia (trenuje na siłowni oraz sporty walki).Do pana Aleksandra trafiłem w kwietniu tego roku z tak wielkim bólem kręgosłupa (5 przepuklin na dyskach w odcinku lędźwiowym oraz zrotowana miednica), że nie byłem w stanie w poprzednie 3 miesiące przespać ani jednej nocy nie wspominając o cierpieniu w dzień. Wcześniej uczęszczałem do ortopedów i neurologów praktycznie w całym Krakowie, trafiłem również do renomowanych masażystów i bioterapeutów, a nawet do szpitala z potężnym bólem pleców. Nikt nie był w stanie mi nic zaradzić. Dostałem praktycznie wszystkie możliwe leki przeciwbólowe i przeciwzapalne włącznie z zastrzykami, a nawet kroplówkami przeciwbólowymi podawanymi w szpitalu. Neurolodzy niezwłocznie wysyłali mnie na operacje, a do tego czasu kazali leżeć praktycznie bez ruchu i kategorycznie zabronili jakichkolwiek ćwiczeń. Byłem tak zrezygnowany i obolały , że straciłem wiarę w jakąkolwiek pomoc poza operacją. W kwietniu żona wyciągnęła mnie do pana Aleksandra, który po zapoznaniu się z rtg i rezonansem przeszedł do konkretu. Na pierwszym spotkaniu ustawił mi prawidłowo miednice i pod jego nadzorem wykonałem zestaw ćwiczeń na profilaktorze. Tego samego dnia byłem w stanie usnąć w nocy. W kolejne dni codziennie, regularnie trenowałem na profilaktorze i w ciągu tygodnia ból z dnia na dzień był coraz mniejszy. Po 2 tygodniach samodzielnie poszedłem na drugą kontrolną wizytę i wszystko było na dobrej drodze. Dziś jest połowa maja i minął niespełna miesiąc , a ja zupełnie zapomniałem o bólu. Czuję się świetnie. Nie odczuwam żadnych bóli czy dyskomfortu. Regularnie wykonuje zestaw ćwiczeń podany przez pana Aleksandra już zapobiegawczo i naprawdę do dziś nie mogę uwierzyć , że nasza medycyna i inni masażyści przez 3 miesiące nie byli w stanie nic zrobić, a tu w ciągu miesiąca w stu procentach poczułem ulgę i odzyskałem radość życia. Stanowczo polecam wszystkim osobą z chorym kręgosłupem wizytę u pana Aleksandra ponieważ jego metody leczenia są naprawdę skuteczne i bardzo szybko przynoszą ulgę w bólu i zapobiegają ponownym kontuzją.

  26. Dziękuje PANU mgr OLEKSANDOWI za ogromną pomoc i za to ,że chodzę na swoich nogach za to ,że po wielu latach zaświeciło słońce dla mnie ,że unikłam operacji kręgosłupa i biodra.
    Dziękuje a to nawet za mało za tak ogromną pomoc i wyrwanie z potwornych rąk cierpienia.

  27. Dziękuję Panu Oleksandrowi za pomoc w związku z kręgosłupem .Mdlałam 30 lat i miałam ogromnie problemy z kręgami szyjnymi nie mogłam podnosić rąk do góry ,bo zaraz traciłam przytomność .Często trafiałam do szpitali i nikt nie był wstanie mi pomóc. Kiedy zrobiłam tomograf komputerowy i biorezonans magnetyczny okazało się ,że są przywężenia tętnic szyjnych i w Łodzi mam mieć operacje ,w których wówczas praktyk nie było bardzo się bałam o moje życie ,a dzięki Panu OLEKSANDROWI mogę się obracać podnosić ręce do góry i nie boli mnie ani nie mdleję dziękuje bardzo za nowe życie bez lęku i bólu.

  28. Witam wszystkich cierpiących z powodu bólu kręgosłupa.
    Od 1997 pracuje jako konstruktor, więc mam pracę bierną ruchowo. Po kilku latach pracy stwierdziłem,że należy wprowadzić w życie trochę ruchu. Zacząłem pływać dlatego, że lubię i aby uniknąć problemów z kręgosłupem. W tym czasie jeszcze nie dokuczał mi kręgosłup. Pływałem systematycznie, wysiłkowo tydzień w tydzień stylem neutralnym jakim jest kraul. Od 2008 zacząłem odczuwać bóle w lędźwiach przy porannym wstawaniu z łóżka. Dopadła mnie rwa kulszowa. Od roku 2010 widząc, że mam coraz gorszy kręgosłup wprowadziłem sobie codzienne profilaktyczne ćwiczenia na odcinek lędźwiowy (ćwiczenia polecone przez neurologa). Ciekawe bo wszystko to nie przynosiło rezultatów. Na domiar tego pływając kraulem 45mm nie mogłem się schylić, a zwroty w wodzie nie wchodziły w rachubę. To zaczęło mnie bardzo niepokoić. Pojawił się przeszywający ból w lędźwiach – to był sygnał do reakcji. Zdecydowałem się na rehabilitację metodą Mckenziego, która trwała 1 miesiąc. Odczułem 20% poprawę. Rehabilitantka powiedziała,że nie jest w stanie nic więcej zrobić. Poleciła mi swoją koleżankę mówiąc: "być może ona mając więcej doświadczenia coś wskóra". Ta terapia trwała około miesiąca. Rezultat okazał się nie wiele lepszy, a wynikał z wprowadzenia do rehabilitacji trakcji mechanicznej. Mój kręgosłup stał się koszmarem przez którego miałem ograniczenia ruchowe. Nie mogłem biegać, bolały mnie lędźwie, miednica. Oczywiście cały czas pływałem.
    Aż kiedyś, kolega polecił mi Pana Aleksandra. Na pierwszej wizycie Pan Aleksander nastawił mi kręgosłup i pożyczyłem sobie profilaktor Jewminowa na 10 dni – było to początkiem maja. Ćwiczyłem w oparciu o ćwiczenia dane mi przez Pana Aleksandra. Po dziesięciu dniach ćwiczeń odczułem ulgę. Zauważyłem,że kręgosłup reaguje na taki sposób leczenia. W związku z tym kupiłem profilaktor i kontynuowałem ćwiczenia. Po 1,5 miesiąca przyszedłem do Pana Aleksandra w ramach wizyty kontrolnej. Stan mojego kręgosłupa w tym czasie oceniam jako zadowalający. Bóle minęły w 70% i co najważniejsze czułem, że kręgosłup jest leczony. Dzisiaj jest sierpień i pływam nie mając bóli w lędźwiach. Nie ośmielę się stwierdzić, że mam zdrowy kręgosłup, ale jest bardzo, ale to bardzo duża duża poprawa. Mogę biegać, wykonywać gwałtowne ruchy, pozbyłem się bólu miednicy. Twierdzę,że leczenie kręgosłupa w oparciu o metodę Jewminowa jest skuteczne. Zachęcam wszystkich cierpiących z powodu bólów kręgosłupa do poznania tej metody.
    Dziękuję Panu Aleksandrowi za pomoc i polecam wszystkim jego osobę.

  29. Do Pana Aleksandra trafiłem, gdyż polecał go mi mój kolega. Mam problemy z kręgosłupem w odcinku lędźwiowym i szyjnym. Umówiłem się z nim na wizytę z powodu zawrotów głowy spowodowanych zniesioną lordozą w odcinku szyjnym. Pan Aleksander nastawił mi ten odcinek i od paru miesięcy nie mam z tym problemów. Poza tym namówił mnie do ćwiczeń na profilaktorze. Spróbowałem u niego w gabinecie i po godzinnych ćwiczeniach poczułem, że jestem rozciągnięty i nie odczuwam przykrych dolegliwości w okolicach łydek i miednicy.
    Kupiłem profilaktor na początku kwietnia i ćwiczę systematycznie zgodnie ze wskazówkami Pana Aleksandra. Po prawie trzech miesiącach ćwiczeń stwierdzam poprawę, wzmocnienie mięśni brzucha, grzbieu, poprawę sylwetki, a przy tym spadek wagi. Tak więc, mogę zdecydowanie polecić profilaktor jako znakomity wszechstronny przyrząd rehabilitacyjny i ogólnorozwojowy.
    Profilaktor wykorzystuje również mój syn, który ma wadę postawy i po 2 miesiącach codziennych ćwiczeń wyraża się w samych superlatywach na temat tego przyrządu. To co mogę stwierdzić w jego przypadku, to poprawienie postawy, przestał się garbić, przyrost masy mięśniowej brzucha, barków ramion, oraz jak twierdzi, że nigdy nie czuł się tak dobrze jak teraz. Poza tym lekarz u którego był na konsultacjach stwierdził, że już nie urośnie. Po dwóch miesiącach ćwiczeń jest wyższy o 2cm. Sam nie mogłem w to uwierzyć, a jednak to prawda.
    Poprzednio chodziłem również na klasyczną rehabilitację i nie stwierdziłem żadnych pozytywnych rezultatów.
    A na koniec chcę dodać, że Pan Aleksander jest niezwykle uprzejmym i zaangażowanym w to co robi człowiekiem i chciałbym mu za to serdecznie podziękować.

  30. Choć początkowo powątpiewałem w działanie profilaktora, to jednak okazał się on najlepszym przyrządem na jakim kiedykolwiek ćwiczyłem. Jego konstrukcja umożliwia ćwiczenia rozwijające niemal wszystkie mięśnie. W marcu dowiedziałem się iż mam asymetrię kręgosłupa. Po trzech miesiącach codziennych ćwiczeń moja postawa jest idealna, wzrost zwiększył się o ponad 2cm a mięśnie na na całym ciele są bardzo ładnie zarysowane. Mówiąc ogólnie: w trzy miesiące na profilaktorze osiągnąłem to, czego nie mogłem osiągnąć przez wiele miesięcy konwencjonalnych ćwiczeń. Ze względu na szerokie zastosowanie polecam profilaktor nie tylko osobom z wadami kręgosłupa, ale każdemu kto chce w wygodny sposób popracować nad umięśnieniem i gibkością. Również pragnę dodać że Pan Aleksander to człowiek o bardzo ciepłym i przyjacielskim nastawieniu, posiadający duże poczucie humoru i wzbudzający sympatię oraz zaufanie.

  31. Z Panem Aleksandrem znamy się od dłuższego czasu. Leczył mój kręgosłup i z tej strony jest powszechnie znany.Chciałbym podzielić się opinią w jaki sposób Pan Aleksander wyleczył stan zapalny mojego żołądka i dwunastnicy. Objawy klasyczne zgaga, refluks nic praktycznie nie można zjeść, kilka kęsów i żołądek daje znać o swoim istnieniu. Leki nie pomagają dieta daje małą ulgę . Akurat mieliśmy spotkanie, opowiedziałem o swoich dolegliwościach gastrycznych i pytam, czy może mi coś doradzić z „medycyny ludowej”Zalecił mi kurację z oleju z rokitnika. Po około 2-3 tygodniach poczułem poprawę stanu zdrowia.po przejściu pełnego cyklu zaleconego w ulotce nie odczuwam żadnych dolegliwości, mój komfort życia radykalnie się poprawił.Na chwile obecną nie mam żadnych dolegliwości żołądkowych jem praktycznie wszytko na co mam ochotę.
    Poleciłem Pana Aleksandra mojemu znajomemu, którego syn miał poważne problemy zdrowotne: osłabienie, częste infekcje i wiele innych po prostu marniał w oczach.Zalecił kurację chłopak stanął na nogi, żyje uprawia sport.

  32. Aleksander Gorbatiuk to w mojej opinii nie tylko świetny chiropraktyk ale przede wszystkim dobry człowiek. Twierdzę, że jest świetnym fachowcem, bo dolegliwości i urazy, z jakimi się do niego zgłaszam ustępują najdalej na drugi dzień po zabiegach i czuję się po nich jakby ubyło mi 10 lat.
    Jest dobrym człowiekiem, bo potrafi szczerze współczuć cierpiącemu. Umie słuchać i ukierunkować. Potrafi również wymagać.
    Dla mnie uzdrawiające są zarówno zabiegi jak i spotkania oraz rozmowy z nim.

  33. Problemu z kręgosłupem w odcinku lędźwiowym i szyjnym mam już od dawna. Odczuwałem również zawroty głowy spowodowane zniesioną lordozą w odcinku szyjnym. Chodziłem do wielu rehabilitantów i masażystów, jednak nikt nie był w stanie mi pomóc.
    W końcu umówiłem się na wizytę z Panem Aleksandrem, który przeglądnął moje wyniki rezonansu magnetycznego i prześwietlenia kręgosłupa. Na ich podstawie sporządził dla mnie ćwiczenia na Profilaktorze Jewminowa oraz na pętli Glissona, która uwolniła mnie od bólu na odcinku szyjnym. Ćwiczę już od 3 miesięcy i zauważyłem poprawę, nie odczuwam przykrych dolegliwości w okolicach łydek i miednicy, czuję się rozciągnięty, mięśnie brzucha i grzbietu są wzmocnione. Dodatkowo dzięki tym ćwiczeniom zrezygnowałem z operacji przepukliny kręgosłupa, którą miałem zaplanowaną na maj. Teraz nie jest już potrzebna.
    Szczerze polecam rehabilitację u Pana Aleksandra Gorbatiuka, który jest świetnym specjalistą z doświadczeniem.

  34. Od kilku miesięcy korzystam z rehabilitacji w gabinecie Pana Oleksandra Gorbatiuka i stwierdzam, że jest prawdziwym mistrzem terapii, umiejętnie stopniuje trudności ćwiczeń, z których każde jest odpowiednio dobrane. Życzliwa atmosfera jaką stwarza jest dla pacjenta zachętą do wysiłku. Warto też podkreślić fakt, że Pan Oleksandr jest interesującym człowiekiem o szerokich horyzontach. Potrafi ciekawie opowiadać o swej pracy i życiu, co dla mnie jako dziennikarki jest istotne. Moje dolegliwości wynikające ze zniekształceń kręgosłupa zdecydowanie się zmniejszyły i wierzę, że korzystając z pomocy Pana Oleksandra uwolnię się od nich całkowicie. Jestem za to bardzo wdzięczna i gorąco polecam osobom z problemami z kręgosłupem rehabilitację w gabinecie tego terapeuty.

  35. Witam, miałem straszne bóle w odcinku lędźwiowym wywołane długoletnią jazdą samochodem, wielu specjalistów przepisywało leki i zastrzyki, numer do Pana Oleksandra dostałem od znajomego, po pierwszej wizycie od razu poczułem dużo ulgę po kilku masażach i radach ból całkowicie minął, polecam każdemu to najlepszy specjalista od kręgosłupa z jakim miałem styczność bardzo dziękuje za cenne porady oraz fachową i szczerą opiekę.

    Pozdrawiam

  36. Pan Oleksandr postawil mnie do pionu gdy lekarze kierowali mnie juz na operacje, aktualnie wrocilem do sportu a profilaktor stal sie moim towarzyszem 🙂 Goraco polecam gabinet Pana Oleksandra

  37. Pan A. Gorbatiuk jako rehabilitant jest kompetentny w ocenie schorzenia .Rozpoznanie wizualne oraz przy użyciu nowoczesnego sprzętu.Zastosowane zabiegi manualne oraz ćwiczenia wg. metody W.W. Jewminowa wyeliminowały moje problemy chorobowe kręgosłupa.Koniec moich cierpień.Serdecznie polecam pacjentom cierpiącym na bóle kręgosłupa

  38. Po wcześniejszych moich doświadczeniach z rożnymi specjalistami (neurologiem, chirurgiem, ortopedą ) którzy polegali tylko na opisie Pan Gorbatiuk jako pierwszy obejrzał uważnie płytki rezonansu i tomografu komputerowego.Wskazał na problemy związane z moim kręgosłupem oraz zastosował odpowiednie ćwiczenia i terapię manualna dzięki którym mogę funkcjonować bez dotkliwego bólu. Obecnie jestem po dziewięciu zabiegach i odczuwam ogromna poprawę stanu mojego zdrowia.Polecam Jego osobę wszystkim którzy poszukują dobrego specjalisty rehabilitanta pracującego różnymi metodami indywidualnie dostosowanymi do schorzenia pacjenta.

  39. Korzystam z Profilaktora Jewminowa, to rewelacyjna terapia, jestem bardzo zadowolona z rezultatu. Ruchomość stawów z każdym dniem lepsza. P. Oleksandr Gorbatiuk, wybitny terapeuta, wybrał odpowiednie dla mnie ćwiczenia, pomaga mi terapią manualną, jest wybitnym specjalistą. ma wielką wiedzę terapeutyczną. Po każdym zabiegu, jestem w świetnej formie. Bóle ustępują.

  40. Cześć!
    Mam 44 lata,moje problemy z kręgosłupem zaczęły się 24stycznia 2016 .Lekarz rodzinny stwierdził u mnie zapalenie nerwu kulszowego i zaaplikował mi zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzapalne.Zastrzyki oprócz tego,że dawały mi 5 godzinną ulgę w bólu ,nie poprawiały mojego stanu.Pod wieczór dostawałem ponad 40 stopniowej gorączki ,doskwierał mi ból,nie mogłem zasnąć i zasypiałem zmęczony nad ranem i tak dzień w dzień,czasami męczyłem się przez 4 godziny by sie obrócić i oddać mocz do miski.Mój rekord to 24 godziny w jednej pozycji tak przeszywające był ten ból ,w tym czasie nie piłem by nie oddawać moczu.Wystąpiły u mnie bóle i obrzęki dłoni oraz barków.Wkurzony wyegzekwowałem u lekarza badanie krwi,gdy lekarz zobaczył wyniki przestraszony natychmiast wysłał mnie na pogotowie.Na pogotowiu poradzili mi bym udał się do reumatologa gdyż podejrzewają umnie łuszczycowe zapalenie stawów,gdy spytałem się reumatologa co mi konkretnie jest ,nie potrafił mi odpowiedzieć,ujął jedynie ,że jeśli choroba się rozwinie to zobaczymy.Zaaplikował mi sulfalazin na cały rok i tyle.Na temat tego leku poczytałem w internecie i na temat doświadczeń leczonych i stwierdziłem że to jakieś gówno a efekty żadne i postanowiłem tego wogóle nie brać .Rodzina była przerażona,a ja stwierdziłem że nie będę brał gówna tylko dlatego ,że nie znam lepszego rozwiązania i nie będę ulegał strachowi.Poczytałem rownież wszystko co było w internecie na temat chorób kręgosłupa i jego leczenia i tu również swierdziłem ,że medycyna akademicka nie ma dla mnie nic ciekawego do zaoferowania oprócz marnego pół życia będąc do końca życia ciężarem dla społeczeństwa na garnuszku państwa ,totalne „żenua”.Takie życie mnie nie interesowało,tak to widziałem.Jedynie zainteresowały mnie dwie oferty,jedną z nich była rehabilitacja za pomocą deski W.Jewminowa,który sam miał problemy i wizję operacji.Tutaj dopiero usłyszałem ,że obiecują pełną funkcjonalność iregenerację krążka międzykkręgowego,ale o tym póżniej.
    W międzyczasie skontaktowałem się z rehabilitantką,ponieważ pomyślałem że same zastrzyki sprawy nie rozwiążą jedynie obniżą stan zapalny,tu wspomnę że poruszałem się o kulach i tylko po to by oddać kał.Byłem wściekły bo widziałem ze od tego leżenia słabną mi mięśnie ja staję się coraz cięższy a kręgosłup jeszcze bardziej dostaje w tyłek,czułem ból w coraz większej części kręgosłupa ,byłem cały spięty ,obolały,słaby i szybko się męczyłem wyjście do wc było dla mnie jak przebiegnięcie maratonu.
    Poszedłem na zabiegi,dostałem kilka ćwiczeń do wykonywania w domu i co kilka dni miałem przychodzić na mobilizację.Ćwiczenia ciężko mi się wykonywało a po jednej takiej mobilizacji mój stan się pogorszył i zacząłem odczuwać przeszywające ból w części ogonowej czy krzyżowej jak mówią lekarze.Przypuszczam że doszło do zaostrzenia stanu zapalnego.Wściekły zrezygnowałem z dalszych zabiegów.Postanowiłem skorzystać z zabiegów polem magnetycznym,z wielkim trudem udawało mi się wsiąść do samochodu ,wysiąść i dojść do gabinetu a póżniej położyć się i wytrzymać zabieg przez 15minut opierając się na rękach.Poprawy nie odczułem natomiast się na męczyłem ,chciałem jedynie dotrwać do końca i żeby to się wreszcie skończyło !
    Zainteresowałem się również dietą dr.Kwaśniewskiego,która dużo obiecywała,zrozumiałem że bardzo ważną rzeczą w odbudowie tkanki łącznej jest dieta ,inaczej organizm będzie to robił kosztem innych tkanek w organizmie a raczej miejsc.Po jej zastosowaniu po 2 tygodniach na tyle mi się polepszyło że byłem wstanie leżeć na plecach bez bólu nie ruszając się.Wtedy to pomyślałem by zadzwonić do p.Gorbatiuka i umówić się na spotkanie ,było to w czerwcu 2016.Niestety żaden z moich znajomych nie był wstanie w tamtym czasie pojechać ze mną do Krakowa,przypominam że jestem z Olsztyna, a sam wiedziałem że nie przetrwam tej podróży prowadząc i odłożyłem to na póżniej.Od lekarzy chciałem uzyskać opinię o moim zdrowiu by uzyskać pomoc pieniężną na leczenie gdyż nie wiedziałem jak długo będzie trwało moje uzdrowienie i czy do niego wogóle dojdzie a przecież nie pracowałem i moje oszczędności się kończyły.W tym celu udałem się do najlepszego Olsztyńskiego ortopedy w opini innych lekarzy.Temu panu jednak się spieszyło by mnie zoperować i bez wyjaśniania i pytania o moją decyzję oznajmił mi w sposób arogancki,że mam się wstawić na operację ,nie patrząc mi nawet w oczy.Przypomniałem mu że rozmawia z osobą dorosłą i ja tu podejmę decyzję czy zgodzę się na operację czy nie.Powiedział mi że jeśli tego nie zrobię to umrę albo będę kaleką,wtedy zapytałem się a dlaczego umrę,a on odpowiedział że mam tam jakąś ropę i że dostanę sepsę i umrę.Spytałem się wtedy a co mi dokładnie jest a on na to ,że on byłby skłonny podejrzewać że mam grużlicę kości.Powtórzyłem,co mi jest,odpowiedział a to on nie wie jak mnie zoperują to będą wiedzieć.Zrezygnowałem z operacji,wolałem wybrać śmierć a nie to że ktoś mnie okaleczy grzebiąc mi pochopnie w kręgosłupie z własnej nie wiedzy albo chęci szybkiego zysku.Jestem wolny i tak wybrałem ,a co!!!.Niczego na tamten czas nie byłem pewny,nie wiedziałem czy moje nadzieje nie są jedynie pustymi obietnicami jakich pełno w tym świecie.Jeden specjalista mówi to drugi tamto,kogo słuchać?Ja nie znaju!!!

    Byłem rownież u neurologów,od jednego chciałem skierowanie na rezonans,nie dał mi bo takie się daje jak kwalifikujesz sie do operacji(to było przed wizytą u ortopedy),dalej zalecali mi zastrzyki tylko ja ich przyjąłem 50 i miałem stwardnienie na tyłku i powiedziałem dosyć.Tu tez stwierdziłem że więcej nie uzyskam i machnąłem na nich ręką.Rezonans zrobiłem na własną rękę i stwierdzono u mnie zapalenie krążka międzykręgowego i częściowe zniszczenie trzonów okalających dysk.A oni dalej by mnie leczyli na rwę kulszową,która oczywiście ma również miejsce u mnie.
    Kupiłem sobię Profilaktor Jewminowa i od 3czerwca posiłkowałem się dietą optymalną dr.Kwaśniewskiego a od początku września na tyle dobrze się czułem że ćwiczyłem na profilaktorze.Ćwiczenia dobrałem sobie intuicyjnie i ćwiczyłem 5razy dziennie licząc że mój stan poprawi się na tyle by dojechać do Krakowa aby dobrać odpowiednie ćwiczenia dla mnie przez p. Gorbatiuka.I tak się stało,kumpel zdeklarował się ze ze mną pojedzie a ja byłem wstanie leżąc z tylu na siedzeniach dojechać na miejsce.Było to 23września2016
    w piątek,o godzinie 10.20.Po krótkim oczekiwaniu wszedłem do gabinetu,dosyć ciasne miejsce ale wystarczające.P.Gorbatiuk obejrzał zdjęcia i stwierdził że występują u mnie wypukliny i przedewszystkim mam zrotowane biodra.Pytam się o jedno,czy da sie to załatwić i słyszę że jeśli będę pracować to się da,a to da się zrobić :).Kazał mi się położyć ,pokazał mi różnice w długości kończyn i rozpoczął nastawianie bioder i całego kręgosłupa.Cała procedura przebiegła sprawnie i szybko,nawet nie zdążyłem zareagować a juź coś chrupnęło mi w piersiach ,nie zdążyłem się dobrze ułożyć na brzuchu a już po krzyku i gotowe.Odczucia ,mniejszy ucisk na kręgosłup,zostałem poproszony bym stanął bez kul,jest okey,stoję.Krótka rozmowa i zabieramy się za wyznaczone ćwiczenia.Ćwiczenia wykonuję całkiem sprawnie a najlepsze że dowiaduję się że mam te ćwiczenia wykonywać tylko raz dziennie a nie jak sam sobie zapodałem 5razy na dzień.Bomba!
    Po ćwiczeniach bezpośrednio czuję większy luz czuję tylko mikrobóle w okolicy kości ogonowej.Po krótkim pożegnaniu ,biorę kule pod pachę i sayonara jak to mówią starożytni Indianie .Znajomy jak mnie zobaczył stwierdził że to moje kolejne szaleństwo,ale ucieszył się gdy zgodziłem się prowadzić samochód,także przejechałem prawie połowę trasy samemu.Po przyjeżdzie kręgosłup mnie bolał Ale nie w takim stopniu jak wcześniej po tylko jednej godzinie stania i siedzenia.
    Minął jeden miesiąc od wizyty i jeden miesiąc ćwiczeń na profilaktorze ,co się zmieniło przez ten miesiąc.
    Ostatnio samemu kierowałem jadąc około 7godzin i będąc na nogach i siedząc na zmianę z krótkimi przerwami na leżenie.Plecy mnie pobolewały ale w mniejszym stopniu.Spacerowałem z lekkim plecakiem przez 3godziny nieustannie ,plecy bolały ale mniej.Spacerowałem po polach 1,5 godziny bez odczuwania bólu.Wczoraj zauważyłem,że nie odczuwam bólu przy wykonywaniu ćwiczeń ,a było tak wcześniej ,mięśnie się wzmocniły także zmienię kąt nachylenia na większy.Sylwetka pozostaje bez zmian a waga zwiększyła się o 1,5 kg.Teraz jestem wstanie wykonywać ćwiczenia jakbym normalnie ćwiczył co myślę przyspiesza proces zmian na lepsze.
    Napisałem to tak oprzernie,ponieważ chciałem obnaźyć nas system leczenia i podejścia do pacjęta jak również kondycję medycyny akademickiej i jej skuteczności,Niesamowite jest dla mnie to,źe te dwie rzeczywistości źyją obok siebie,jedna medycyna akademicka,która twierdzi że nie da się odbudować dysku kręgowego i ta druga ,jeśli temu wierzyć działająca na terenie Europy już 20 lat jak pisze na swojej stronie p.Gorbatiuk,która twierdzi że się da ten proces odwrócić.
    Chciałem również żeby inni nie czuli się samotni w swych doświadczeniach i na ile mogą skrócili czas dochodzenia do zdrowia ,chciałem przekazać wam swoją nadzeję ,doświadczenie i siłę.Podkreślam ,że nie jestem lekarzem i mówiłem to co myślę i uważam,zawsze kierujcie się swoim rozsądkiem .
    Na koniec pozdrawiam p.Gorbatiuka a wam wszystkim życzę zdrowia.
    Obiecuję,że napiszę po dłuższym okresie rekonwalescencji po wykonaniu zdjęć rentgenowskich jakie nastąpiły postępy i bez względu na wynik opiszę tak jak jest.
    Cała ta sytuacja uświadomiła mi ,że o kręgosłup mam dbać jak o zęby i takie daję sobie słowo by dbać o to do końca życia.
    Hejka :)!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*